Czasem przychodzi do mnie kapitulacja
- kapitulacja to głupia krowa, która przez całe miesiące pozwala mi przeżyć zło tego świata, karmiąc mnie niczym matka swoimi olbrzymimi wymionami i po tak długim czasie symbiozy bezpodstawnie mnie od siebie odrzuca, pękając.
Z kapitulacją przychodzi płacz
czasem
pokwilę do poduszki
przytulę kota
wgryzę we własne ramię
i nie wiem czym jest spowodowany ten ocean smutku wylewający się ze mnie hektolitrami
zgubiłam się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz