środa, 3 lipca 2013

.

Jestem w kropce.
Egzaminy do Labiryntu są w lipcu i we wrześniu. Na lipiec nie jestem nawet przygotowana a moja teczka też nie jest szczególnie bogata w rysunki.
Obawiam się, że nie ucząc się nigdy rysować nie pójdzie mi najlepiej a póki co to moja jedyna perspektywa na życie.
Życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz