niedziela, 27 kwietnia 2014
23:12
beznadziejność własnego życia rozpłaszczyła mnie na ziemi a później wycisnęła ze mnie słoną wodę
bezradna jestem we własnej bezradności się gubię,
urodziny mam ochotę spędzić w łóżku, pod kołdrą, z nosem w poduszce i zamkniętym umysłem na wszelkie bodźce, emocje, własne myśli
10:40
Samej sobie będę prawić komplementy i do siebie samej tęsknić.
Skoro słowa są zbyt dużym wysiłkiem.
Skoro słowa są zbyt dużym wysiłkiem.
niedziela, 20 kwietnia 2014
22:22
dziś
obserwowałam słuchałam myślałam czułam
ja
nie ja
tłum ludzi szarych.
Siedzę na środku i uśmiecham się sztucznie i rozmawiać mam. o pogodzie mówić. Ładna taka, pada, nie pada, uśmiech, uśmiech, pada jednak. O pracy też. Tak, dobra, tak buty, uśmiech, tak nie.
rozerwana połamana
tłum ludzi mądrych, nie-mądrych
ja w środku
obserwuję słucham myślę czuję
środa, 16 kwietnia 2014
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
czwartek, 3 kwietnia 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)