" Lektura, zjawisko przedziwne: unicestwia czas, zawrotnie odmienia przestrzeń, ale z tej racji nie wstrzymuje oddechu i nie odbiera życia czytelnikowi (...) uważamy się za niewidzialnych, nieobecnych, chociaż jesteśmy wszechobecni, tam nawet, rozgorączkowani, z tą książką w ręku, książką, którą pożeramy, zjadamy oczyma, jakbyśmy praktykując białą magię karmili nasz umysł.
Bo lektura zalicza się naprawdę do praktyk magicznych świadomości, ujawniających jedną z najmniej znanych cech człowieka, cechę, która wyposaża go wielką władzą: jest to zdolność bycia w dwóch miejscach równocześnie oraz izolacji, abstrahowania się - i tak człowiek opuszcza własne życie nie tracąc kontaktu z życiem, krótko mówiąc: dokonuje aktu komunii z wszystkością, jeśli nawet w nic już nie wierzy. "
Blaise Cendrars
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz