środa, 25 września 2013

piątek, 20 września 2013

//


Zaciskam powieki do bólu
irytacja jest najbezpieczniejszą reakcją / później przychodzi frustracja /
Czas mi leci przez palce
Krew z nosa, krew w piach

Chcę  c z u ć

czwartek, 19 września 2013

23:35

Otwieram oczy. Otwieram oczy. W tym celu, tu, najpierw zamykam. Unoszę powieki. Mięśnie mimiczne. Otworzyłam. Mrużę w swietle.
Głowa - nerwy - ręka - ruch; komar na ścianie. Impuls od mózgu.

Epilepsja emocjonalna
Jestem ładnie zapakowana,
- co z tego

gwiazdy pod stopami.

czwartek, 12 września 2013

Droga

Wyszedł w szare światło i stanął i przez krótką chwilę widział wówczas absolutną prawdę o świecie. Zimne, nieublagalne obroty Ziemi bez przyszłości. Ciemność nieprzejednana. Gon ślepych psów słońca. Miażdżąca czarna próżnia wszechświata. A gdzieś w nim - dwa zaszczute zwierzęta drżące jak lisy w kryjówce.

Cormac McCarthy

środa, 11 września 2013

jaycee

Śnił mi się Jezus Chrystus pod drzewem w parku
W koszulce z Morrisonem, beżowych, dziurawych spodniach
drapałam go po brzuchu

środa, 4 września 2013

1:01

Się myśli, wypruwając mózg z racjonalnych spostrzeżeń i zastępując je breją wieczornych bzdur

Tragedia, żem baba