sobota, 18 października 2014

22:55


kiedyś umiałam wyrażać uczucia słowami, teraz szukam odpowiednich i mi ich brakuje


na `szczęście` mówię, że jestem szczęśliwa
smutek jest po prostu smutny
jak jestem zła to nie mówię - a czasem mówię za dużo i bez sensu

rok temu między każde słowo wciskałam tysiąc innych, które brzmiały
ładnie
układały się w wiersze emocji

może porno ułożyło mi się w głowie ? przekształciło się w erotyzm delikatny
gdzieś się wyładowałam
albo zgubiłam




niedziela, 5 października 2014

22:26


Gula w przełyku
i nie wiem czy to chore gardło czy smutek za odjeżdżającym

pociągiem.


trochę w tym dziewczęcej naiwności, ale
Siebie widzę uwieszoną na ramieniu jakiegoś mężczyzny




pewnie taty.