Między prawdą a prawdą, zamknięta w swoim świecie praw, porządków i marzeń, skupiam się na najbardziej istotnych
- pragnieniach.
Jestem dojrzała, niedojrzała, pokorna i niepokorna. W jednej osobie.
Czuję się identycznie jak ten stosik ubrań w kącie pokoju, drugi kąt jest pusty - gdyby wymazać myśli mogłabym identyfikować się i z nim.
Środki tygodnia są nijakie i niczego nie zapowiadają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz